Lepienie klubowego bałwana (9)
To nic, że boso. Ale w ostrogach!
Co piątkowy felieton redakcyjny
Inspirujący początek zapożyczono z tytułu książki Stanisława Grzesiuka. BOSO? Bo trochę na wyrost ale z pewnym przesłaniem, komunikujemy, że klubowe aspiracje, by zacząć wreszcie zdobywać punkty i strzelać więcej bramek, są wciąż aktualne.
W OSTROGACH? Mamy swoje plany i ambicje. Nadal będziemy nawiązywać do tradycji. Pozostaniemy klubem z niewyśnionej baśni. Ale pewne urozmaicenia sprzętowe niedługo nastąpią. Pensylwania do końca rundy jesiennej zachowa swój stan posiadania grając w strojach w stylu RETRO. W tym także zamierzenie, by w rundzie rewanżowej mecze domowe rozgrywać w nowym komplecie piłkarskim. Nie zdradzamy na razie szczegółów, poza tym, że nasz pierwszy mecz z Nadbużanką zagramy na niebiesko. Także na niebiesko, ale w strojach retro zaprezentujemy się w „wyjazdowym” meczu z Impetem. Kolor niebieski pozostanie wiodącym w doborze pozostałych ubiorów.
Chcemy by piłka nożna była wiodącą sekcją w naszym klubie. Ale nie jedyną. Być może doczekamy się powołania Akademii Pensylwanii. W przyszłym roku czeka nas niespodzianka i ogromne udogodnienie. Powstaną dwa Orliki. Jeden z nich, w Łajskach, w GMINIE WIELISZEW. Drugi – tuż obok nas – w Wieliszewie. Za to jeszcze raz wielkie brawa dla Wójta Pana Pawła Andrzeja Kownackiego, ale też słowa uznania dla Pana Patryka Bucznego – kierownika Referatu Sportu UG Wieliszew.
Druga z klubowych sekcji – Łucznictwo ma za sobą trudne początki. Co dalej? Czekamy na włączenie Łucznictwa jako dziedziny współpracy UG Wieliszew z organizacjami pozarządowymi. Nawet niewielka dotacja z gminnej kasy może być kołem napędowym dla popularyzacji tej dyscypliny.
Jesteśmy ostrożni i cierpliwie dmuchamy na zimne. Chcemy m.in. uniknąć przypadków kwestionowania podstawowych kanonów funkcjonowania stowarzyszenia. I wynikających z tego konsekwencji, np. z powodu niepłacenia składek klubowych.
Poradziliśmy sobie z brakiem gminnej dotacji. Przetrwaliśmy. Nasze atuty to już 40 piłkarzy zgłoszonych do rozrywek. I tego dorobku nie zmarnujemy…

65
