Śladami Jana Gruczka (3)
Historia. LZS Łajski. Rok 1956
Śladami Jana Gruczka (3)
Już po raz trzeci stąpamy śladami długodystansowca z Łajsk. Nim przestawimy jego kolejne dokonania sportowe, spróbujemy COŚ Extra krótkiego o nim opowiedzieć. Prawdziwą kopalnią informacji o bohaterze naszej publikacji okazał się jego najmłodszy brat Tadeusz, który w naszej lutowej rozmowie ujawnił wiele zdarzeń z życiorysu tego sportowca z LZS Łajski. Na ten moment w stylu extra short i w telegraficznym skrócie opowiemy o niektórych z nich.
Już jako 15-latek, tuż po zakończeniu II wojny św. Jan Gruczek- rocznik 1931 zaczął pracować jako murarz przy odbudowie Warszawy. Jako ciekawostkę z tej powojennej rzeczywistości, dodajmy, że z porzuconych części rowerowych odnalezionych czasie odgruzowywania zniszczonego miasta skompletował i złożył rower. Stał się przez to wówczas jedynym rowerzystą w tej części Łajsk. Równocześnie zaczął więcej biegać. Czynił to systematycznie począwszy bodajże od roku 1950. Był w tym czasie junakiem powszechnej organizacji o nazwie Służba Polsce pracującym na osiedlu Giszowiec w Katowicach.
Ten zauroczony bieganiem murarz w roku 1956 wciąż był w znakomitej formie. Dowodem na to, były doskonałe wyniki jakie uzyskał w dniach 16 i17 czerwca podczas IV Spartakiady wsi mazowieckiej w Teresinie (powiat Sochaczew).
Jak informował Przegląd Sportowy – wydanie wiejskie nr 25 (167) z dnia 19 czerwca 1956, “w Spartakiadzie królowała lekkoatletyka, choćby ze względu na liczbę startujących. Bohaterem zawodów stał się Jan Gruczek – najlepszy długodystansowiec Mazowsza. W ciągu dwóch dni zawodów pobił on dwa rekordy województwa: w sobotę na 5.000 m w niesprzyjających warunkach atmosferycznych, w czasie deszczu uzyskał 15,09,6.
Dzień później na 10.000 m miał czas 33,33,6.”
Były to najlepsze tamtoroczne rezultaty Zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe
cdn

3
