Historia. Hat trick Tonia
Historia. COŚ. Odpustowe granie
Moje Łajski. Wieś wyjątkowa. Zawsze żyła futbolem.
Refleksyjnie wspominam jedno z tych przeżyć głęboko wrytych w dzieje Łajskiego sportu.
Z okruchów pamięci przywołuję piłkarski mecz pomiędzy LZS Wieliszew a LZS Łajski. Lokalne DERBY! Na nieistniejącym już boisku nad Jeziorem Wieliszewskim doszło do spotkania, które było pierwszą konfrontacją z dwu wtedy zaplanowanych. Umówiono się rozegrać mecz i rewanż. Dokładnej daty obu tych wydarzeń niestety nie pamiętam. To był rok 1970 czy 1971? Nie wiem. Pierwsze z nich rozegrano w sierpniu, w dniu parafialnego odpustu. Na widowni zgromadziło tłumy widzów, które szczelnie oblepiły linie boiska. Było może 400-500 osób. Mecz zakończył się remisem 3-3. Wszystkie bramki dla Łajsk strzelił środkowy napastnik Jan TONIO Twardo (na zdjęciu). Przy okazji czynię po latach COŚ w rodzaju mocno spóźnionego DOWODU UZNANIA dla tego snajperskiego wyczynu. A ta fotka jest tego przykładem…
W rewanżu na boisku przy Szkole Podstawowej LZS Łajski wygrał 4-2. Grałem w tym drugim meczu na pozycji stopera. Byłem wtedy chyba najmłodszym w zespole z Łajsk.

45
