Trzy razy P. Pierwszy punkt Pensylwanii

 Trzy razy P. Pierwszy Punkt Pensylwanii

W Łajskach w piłkę grać potrafią. W miniony weekend lokalni rywale z ulicy gen.W.Sikorskiego wygrali, a beniaminek z drugiej strony Kanału Bródnowskiego wreszcie przerwał fatalną pasę i wywalczył cenny punkt. Piłkarze z nowego klubu z Gminy Wieliszew pokazali długo skrywany lwi pazur i po meczu z faworyzowanym Liderem, to goście z Zakroczymia mogą być zadowoleni z wyniku.

A mogło być jeszcze lepiej. Gdyby w doliczonym czasie gry debiutujący w zespole Pensylwanii Igor Górski trafił w piłkę, Pensylwania zgarnęłaby całą pulę. 16.letni nowicjusz będąc kilka metrów od bramki rywali, zmarnował doskonałą sytuację do strzelenia gola, a jego drużyna musiała poprzestać na uzyskaniu remisu i podziale punktów.

Przed meczem zadbaliśmy o przychylność losu. Pół żartem – pół serio. Zmieniliśmy stroje meczowe retro na zielono biały komplet o nazwie BADYL a flaga stanu Pensylwania umieszczona bezpiecznie w jednym z samochodów okalających boisko dopełniała obszar naszych zaklęć. Pomogło.

Od pierwszego gwizdka sędziego Tomasza Cieślińskiego inicjatywę posiadali przyjezdni z powiatu nowodworskiego. Dawid Puzio i Daniel Mąka wraz z kolegami już w 33’ prowadzili 2-0 i chyba zbyt szybko uwierzyli w swoje zwycięstwo. Nawet nie przypuszczali, że pensylwańczycy tym razem nie odpuszczą. Nonszalanckie zachowanie ich bramkarza w 43’ umożliwiło Krzysztofowi Karwowskiemu strzelenie gola kontaktowego.

Tzw. gol do szatni rozbudził nadzieje. W drugiej połowie aż do 85’ wynik nie ulegał zmianie. Dopiero wprowadzony do gry w 46’ Bartłomiej Schmalz strzałem pod poprzeczkę na pięć minut przed upływem podstawowego czasu gry, dał Pensylwanii upragniony remis a przyjezdnym odebrał dwa punkty, które zepchnęły ich na 3 miejsce w tabeli.

Pensylwania – Lider 2-2 (1-2). Bramki: Karwowski 43’; Schmalz 85’ – Puzio 3’; Mąka 33’ (głową)

Pensylwania: Sasin – Ignatowski (34.Sidun), Chorostowski (kpt), Derbin żk, Dłutek – Sarnes (46.Głuśniewski), Olszewski, Karwowski (70.R.Starzyński), Urbański żk – Skakluk (60.Górski), Wiśniewski (46.Schmalz). Trener selekcjoner Andrzej Gronek

fot. EWA SZPAK

Na zdjęciu: Krzysztof Karwowski (przy piłce) w meczu z Liderem wykorzystał zagapienie się ich golkipera i w 43’ strzelił kontaktowego gola

 

62
Oceń ten post

karwowski inzynier (2)

karwowski inzynier (2)