Zaraz gramy… z Wisłą
Zaraz gramy… z Wisłą
Prawie 4 godziny i 7 kilometrów dzielą nas od areny kolejnych piłkarskich derbów powiatu legionowskiego. Niewiele czasu nam zostało i okazji do pewnego rodzaju rehabilitacji za dotychczasowe ułomności w grze. I to nic, że to tylko Serie B. Dla nas to dalej niedościgłe cele. Będziemy zmierzać w ich kierunku na drodze do sukcesu.
Nie ukrywamy, że niedzielną konfrontację w Jabłonnie traktujemy bardzo prestiżowo. Chcielibyśmy wreszcie zdobyć jakieś punkty. Najlepiej trzy!
Na szczęście tym razem dysponujemy umiarkowanie silną kadrą.
Z podstawowego składu zabraknie jedynie Patryka Olszewskiego.
Z graczy drugiego planu nie zobaczymy m.in. Adriana Sujkowskiego, Mateusza Bąka, Dariusza Bonieckiego i Eryka Wiśniewskiego.
Z przedostatniej szansy na występ w drużynie Pensylwanii nie skorzystał Sebastian Starzyński (jak dotąd nie pokazał się ani razu i pozostaje wciąż nierozliczonym kosztem jego zarejestrowania).
Na ławce trenerskiej nie będzie również dziś pracującego trenera Dariusza Olszewskiego.
W tej sytuacji selekcjoner Andrzej Gronek na swego asystenta w tym meczu wyznaczył wciąż formalnego kapitana drużyny Krystiana Bralskiego. Ostatecznie gotowość do gry w meczu z Wisła potwierdziło 18 zawodników, w tym 2 bramkarzy. Na swój debiut w Pensylwanii czeka pozyskany z rezerw Dębu Mateusz Sarnes. Naszą jedenastkę na plac gry w Jabłonnie już po raz 7. w tym sezonie, wyprowadzi grający z opaską kapitana Kamil Głuśniewski.
Selekcjoner Pensylwanii już teraz zdecydował, że zagramy w systemie 4-4-2, w składzie wyjściowym:
Bisialski nr1 – Karwowski 8, Derbin 2, Sidun 19, Grabowski 4 – Urbański 11, Skakluk 6, Chorostowski 3, Głuśniewski 5– Schmalz 10, Sarnes 7
Wystąpimy (na czerwono + białe getry) w komplecie meczowym DEYNA.
Do boju Pensylwanio!
.
69
