Znokautowani po raz wtóry
Znokautowani po raz wtóry
Szok i niedowierzanie. To chyba najbardziej właściwe słowa, oddające rezultat przegranej Pensylwanii w meczu z ASzWoj na boisku w Łajskach. Wojskowi znokautowali wybrańców trenera Patryka Olszewskiego, aplikując im aż 14 bramek. To druga porażka beniaminka z wynikiem dwucyfrowym. Przy tym ustanowiono niechlubny rekord straconych bramek (9) w jednej połowie. Wprowadzony w 46’ w miejsce Bisialskiego rutynowany Adam Jankowski (na zdjęciu) w roli bramkarza zaliczył bolesną wpadkę.
Tą strzelecką kanonadę poprzedziło dramatyczne wydarzenie na początku tego spotkania. W 4 minucie arbiter Artur Lubecki przerwał mecz na ponad 20 minut, po tym jak bolesnej kontuzji lewego kolana doznał Mathijs Brommer. Debiutujący w wyjściowym składzie 17-latek został na noszach zniesiony z boiska a przybyła karetka Pogotowia zabrała go do szpitala.
Z tego miejsca pozdrawiamy Cię serdecznie Mathijs i trzymamy mocno za Ciebie kciuki. Wracaj do zdrowia i do klubu. Czekamy
Po tej kontuzji jeszcze przez kilka minut był wynik bezbramkowy. W 10’ rozpętało się rozstrzeliwanie Pensylwanii. Do przerwy tutejsi przegrywali 1-5. Honorowego gola z rzutu karnego po faulu na Macieju Chorostowskim strzelił (23’) lewonożny Rafał Sidun. Koszmarny występ w tej części gry zaliczył Kamil Głuśniewski. W pierwszej połowie jego konto obciążają co najmniej 3 stracone gole. W drugiej połowie zastąpił go debiutujący w tym sezonie Rafał Starzyński, który także nie sprostał zadaniu.
Po zmianie stron nawałnica wojskowych była skupiona na wchodzeniu jak w masło w środek defensywy gospodarzy. Bezradny Adam Jankowski, pozbawiony wsparcia ze strony beztroskiej obrony, co i rusz przegrywał pojedynki sam na sam. Obarczony lawinowymi błędami obrońców, przepuścił 9 bramek a kilka razy sprzyjało mu szczęście, gdy piłka o centymetry mijała, powierzoną mu do strzeżenia jego prostokątną świątynię.
I nie pomogła liczna (17) kadra grających w tym meczu. Przeważyła ich rażąca nieudolność w poczynaniach obronnych.
Pensylwania – AszWoj Rembertów 1-14(1-5).Bramki: Sidun 23’- 10’,18’,22’,30’, 35’,46’,49’, 54’,56’,70’,79’,82’,86’,88’,
Bisialski (46.A.Jankowski), Sidun, K.Głuśniewski (46.R.Starzyński) – Urbański, Skakluk, Dłutek (60.Ignatowski), Brommer (4.B.Waszczak), Schmalz, Karwowski żk(71.Derbin), Pat.Olszewski (80.Matysiak), Chorostowski

Autorką zdjęcia jest Pani Ewa Grzegorzewska
95
